Przejdź do głównej zawartości

Z cyklu: Myśleć inaczej (1)

"Mniejsza o ból. Pomówmy o autodestrukcji. Ten święty artysta - zdarzają się tacy - mógł był, rzecz pewna, zaczerpnąć ze swoich wspaniałych osiągnięć artystycznych tyle godności i dumy, tyle ducha, że biologiczne cherlactwo stałoby się czymś mniej ważnym. Mógł zaistnieć na tym drugim biegnie, gdy życie go odpychało. Kto się poniża będzie wywyższony - mógł tedy wzbić się. Cóż kiedy poniżenie i pokora nic go nie kosztowały, w nim ich znaczenie moralne było żadne, owszem, jemu sprawiało przyjemność wszystko, co go degradowało, strącało. Padając na kolana przed duchem doznawał zmysłowej rozkoszy. Chciał być tylko sługą, niczym więcej. Pragnął nieistnienia. Oto kłopoty kogoś, komu bicz smakuje!" Dzienniki 1961-1966, Witold Gombrowicz, s. 12

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Fragment "czystości"

Oto fragment mojej pracy o ślubie czystości, którą oparłem na listach św. Pawła. „Ciało do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie” (Ga 5, 17) Ślubowanie czystości w najgłębszym sensie jest odpowiedzią miłością na miłość. Bóg zaprasza człowieka do wyłącznej relacji z jednej prostej przyczyny, – bo go kocha. Jednak w ludzkim rozumieniu miłość często utożsamiana jest z tym, co pochodzi od ciała; co niejako ciało wyzwala. I tutaj zachodzi pewien zgrzyt. Z jednej strony jest miłość Boga, który – mówiąc najprościej – zaprasza człowieka na kroczenie drogą rady ewangelicznej, jaką jest czystość, zaś z drugiej strony ten pierwiastek cielesny, cała zmysłowość, która została dana człowiekowi przy stworzeniu i która wchodzi w konflikt (choć pozorny, ale o tym napiszę później) z życiem w czystości. Dlatego w tym miejscu warto poczynić rozróżnienie na miłość, jaka jest obecna między małżonkami i tą miłoś...

Nasze postępowanie ...

Co charakteryzuje "nasz sposób postępowania"? Jakie postawy określa ten termin? Dlaczego św. Ignacy używał tego sformułowania do określania charakterystycznych cech nowego zgromadzenia? Na te pytanie próbuje odpowiedzieć ojciec Pedro Arrupe w swojej konferencji pt. "Nasz sposób postępowania". Jest to nie tylko analiza ewolucji tego terminu od początku powstania Towarzystwa Jezusowego, ale też próba określenia w konkretnej i zwięzłej formie, na czym polega i w jakich postawach zawiera się sposób bycia, i postępowania jezuity. Na pierwszy plan wysuwa on charyzmat i tożsamość, które stanowią niejako fundament pod ogół zewnętrznych zachowań. Tożsamość jezuity wynika z charyzmatu, którym żył i który do końca życia odkrywał św. Ignacy Loyola. Dla niego najważniejsze było służyć na większą chwałę Boga, przekraczać siebie w różnych dziedzinach życia, szukać Boga we wszystkich rzeczach, wpatrywać się w osobę Jezusa Chrystusa. Są to tylko niektóre cechy naszego charyzmatu, k...

Próba domowa

Stwierdziłem, że skoro tematem tego artykułu jest „próba domowa”, to warto zatrzymać się nad samym tytułem – a ściślej mówiąc – nad pierwszym jego członem. Bo łatwiej jest napisać o doświadczeniach próby domowej, określając co było przedmiotem tej próby i jakie były jej warunki. Zapewne każdy wie, że słowo „próba” określa pewien proces, którego celem jest weryfikacja i sprawdzenie. A czego w tym przypadku – zapytają niektórzy? I tutaj właśnie zaczynają się schody. Można bowiem spojrzeć na całą sprawę z dwóch różnych perspektyw. Pierwsza to taka, która skupia się przede wszystkim na spotkaniach, odnajdywania się po roku nieobecności; powrotu do tego co zostawiliśmy. Druga zaś dotyczy tego, co głębsze i wiąże się z pytaniem: co w tym momencie jest moim domem? Czy miejsce do którego wróciłem, czy zakon z którego wyjechałem? Odpowiedź nie jest łatwa, tak jak symetrycznie nie jest łatwa próba pobytu w domu przez 8 dni. Żeby to lepiej uchwycić spróbuję opisać z grubsza, jak ona przebiegała. ...